Witajcie :)
W ostatnim ShinyBox był lakier z firmy Donegal, a mi trafil się kolorek bardzo jasnego żółtego. Tak jestem lakieromaniaczką, paznokciomaniaczką i uwielbiam malować paznokcie oraz często zmieniać umalowanie, ale to co ten lakier dał to porażka... Będzie wiele zdjęć, więc polecam kawkę lub herbatkę i zapraszam do oglądania :)
Na początek jak zawszę nakłądam odżywkę z Eveline jako bazę i dwie warstwy lakieru.
Lakier ma śliczny odcień w rzeczywistości jest to bardzo delikatny blady żółty, a takiego kolorku szukałam bardzo długo, do tego przyjemny pędzelek do aplikacji. Niestety ma wiele minusów, malowani nim jest koszmarem, strasznie się marze i nierównomiernie nakłada. Po dwóch warstwach w dalszym ciągu przebija, a do tego tworzy smugi i miejscami jest mniej lakieru. Do tego schnie bardzo długo, po pomalowaniu paznokci ok 17 i położeniu się późno i tak następnego dnia jesy pościel i kreski odciśniętych paznokci. Trwałość dwa dni.
Całe szczęście, że to małe opakowanie i szkoda, że tak się dzieje, bo w kolorze jestem zauroczona.
Znacie te lakiery?